o wszystkim (Reklama: ,, )

Jeszcze nie, czcigodny Ebrihimie! odparła takim samym radosnym tonem obca istota. Odmawiają! Grają na zwłokach... to znaczy na zwłokę! Może później zmienią zdanie i podporządkują się naszej woli, ale na razie nie ma o tym mowy. Dlaczego więc jesteś taka szczęśliwa? zdziwiła się ciotka Marcha. Ponieważ próba przekupienia podsunęła im ciekawy pomysł. Drackmus uniosła nad głowę komputerowy notatnik i kilka razy machnęła nim w powietrzu. Co prawda, nadal nie zgadzają się na przekazanie władzy nad swoim repulsorem, ale postanowiły sprzedać jego instrukcję obsługi! Chciałbym ją zobaczyć! Technik Antone podbiegł do Selonianki i niemal wyrwał jej niewielkie urządzenie. Zaczął przeglądać instrukcję strona po stronie. W miarę jak zapoznawał się z zawartymi tam informacjami, coraz szerzej się uśmiechał. W pewnej chwili entuzjastycznie pokiwał głową. To jest to! oznajmił w końcu. Przypuszczam... nie jestem absolutnie pewien, ale sądzę, że wiedząc to, co pokazywał nam Anakin, i mając tę instrukcję, poradzimy sobie z obsługą naszego repulsora.

(Reklama: , Casio gshock , termowizja )